Inspiracje a właściwe projektowanie wnętrz

Jeżeli myśleliśmy, że tuż po kupieniu mieszkania w stanie deweloperskim będziemy mogli w nim zamieszkać, możemy nieco się przejechać – zanim bowiem dojdzie do naszego wprowadzenia się, należy zabrać się za projektowanie wnętrz oraz urządzenie każdego z pomieszczeń tak, aby to nadawało się do codziennego użytku. Pamiętajmy bowiem, że stan „deweloperski” oznacza zwykle taki idealny pod prace wykończeniowe. Jak rozpocząć je w należyty sposób i jakimi inspiracjami kierować się w ich trakcie? Czy projektowanie wnętrz bazujących na inspiracjach z Internetu ma sens i jest czymś, na co powinniśmy się zdecydować? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w tym artykule.

Skąd można brać inspiracje?

Inspiracje na wygląd każdego z pomieszczeń to coś, na czym bazuje większość osób, które decydują się na własne mieszkanie – zwykle na długo przed jego właściwym zakupem. Projektowanie wnętrz w dzisiejszych czasach po części bazuje na czerpaniu inspiracji z różnych źródeł – jeżeli i my chcemy po nie sięgnąć w przypadku naszego mieszkania, możemy skorzystać między innymi z:

  • Internetu – sieć jest prawdziwą kopalnią informacji na każdy możliwy temat; jest też największą bazą inspiracji dla wszystkich tych, którzy chcą urządzić własne wnętrze. Setki stron na Facebooku, tysiące witryn internetowych z przykładami wykończeń oraz mnóstwo serwisów, na łamach których można od razu kupić wybrane elementy aranżacji, a to wszystko podane w bardzo kuszący i rzucający się w oko sposób. Internet ma w domu każdy, więc dostęp do tych inspiracji ma się praktycznie bez przerwy;
  • salonów z meblami i wyposażeniem wnętrz – plusem udawania się do właściwych salonów z meblami oraz sklepów ogólnobudowlanych ma jedną przewagę nad Internetem – tutaj nie tylko widzimy, ale i możemy dotknąć, poczuć i sprawdzić, jak dana aranżacja prezentuje się w rzeczywistości; co prawda wybór jest tu znacznie mniejszy i zależny od tego, na jaką ekspozycję odwiedzany przez nas salon w danym momencie stawia, ale jest to najlepsza metoda na chwycenie inspiracji, jeśli nie do całych pomieszczeń to do poszczególnych elementów ich wystroju;
  • mieszkań znajomych – odwiedzając naszych znajomych, zwłaszcza tych, którzy niedawno przeprowadzili się „na swoje”, albo pomieszkują u siebie już od jakiegoś czasu, jest w stanie przynieść nam wiele korzyści. Nie tylko spojrzymy na ich aranżację pomieszczeń, ale też będziemy w stanie dopytać, jak u nich przebiegało projektowanie wnętrz; wywiad na temat tego, z jakimi problemami się spotkali i co uważają za nieodwracalny błąd w pierwszych etapach tego procesu może nam przynieść wiele dobrego – jak bowiem wiadomo, lepiej jest uczyć się na czyichś błędach;
  • filmów – kupując własne mieszkanie możemy zwracać uwagę na to, co rozgrywa się na ekranie naszego telewizora. Bardzo często akcja filmu czy serialu rozgrywa się w pięknie urządzonym pomieszczeniu – my możemy to wykorzystać na swoją korzyść, właśnie poprzez czerpanie z tego inspiracji. Wymaga to wprawnego oka, ale pozwala trafić na coś, co jest jednocześnie ładne oraz praktyczne i funkcjonalne.

Inspiracja kontra rzeczywistość

Choć wielu ludzi uważa, że można w stu procentach bazować na inspiracjach przechwyconych w Internecie czy salonach aranżacyjnych, jest to błąd. Projektowanie wnętrz to bowiem nie tylko piękny wygląd – choć do niego również się zmierza, równie ważna jest funkcjonalna strona mieszkania, w którym zamierzamy zamieszkać. Właśnie z tego powodu inspiracje należy traktować raczej jako drogowskazy, a na pewno nie na coś, co trzeba oddać „jeden do jednego”. Widząc zdjęcie pięknego pomieszczenia pamiętajmy bowiem, że zamysłem fotografa było przyciągnięcie naszej uwagi i zachwycenie się fotografią – nie zawsze musi ona mieć praktyczne zastosowanie w rzeczywistości. Dlatego więc do wszystkiego trzeba podchodzić z dużą dawką logiki, a nawet najmniejszy element, który nam się spodobał sprawdzić, czy rzeczywiście sprawdzi się u nas.

W tym wszystkim należy również pamiętać, że każde mieszkanie jest inne – wystarczą różnice w metrażu oraz w samej bryle pomieszczenia, aby pomieszczenie tak samo urządzone wyglądało zgoła odmiennie. Starajmy się zatem z inspiracji czerpać przede wszystkim główny styl oraz motyw, według którego zostanie zaprojektowane nasze mieszkanie, a nie jako efekt końcowy, do którego koniecznie chcemy zmierzać i bez którego nasze mieszkanie okaże się dla nas brzydkie, niezdatne do zamieszkania czy nieklimatyczne. Mierzmy też siły na zamiary – nie w każdym mieszkaniu można zaimplementować kominek i nie każde mieszkanie pozwala na rozciągnięcie hamaku na całej jego szerokości.

Podsumowanie

Współcześnie, w dobie Internetu i rynku nastawiona typowo na klienta, istnieje wiele sposobów na pozyskanie inspiracji związanych z aranżacją wnętrz. Przeglądając je musimy jednak pamiętać, że „nie wszystko złoto, co się świeci” i nie każda fotografia z ładną kuchnią będzie odzwierciedlała kuchnię ładną, funkcjonalną, praktyczną i przytulną. Inspiracje traktujmy więc z przymrużeniem oka, jako bazę na coś własnego i unikalnego.

Dodaj komentarz